Mogłabym tego posta napisać w 6-ciu prostych zdaniach, ale zdecydowałam inaczej. Postanowiłam opisać sześć krótkich historii. Są to historie uczenia się sześciu złożonych niemieckich wyrazów. Opowiadam w ten sposób o swoich sposobach na ich okiełznanie, mając nadzieję, że forma opowieści bardziej do Ciebie przemówi.
To będzie o tym, jak chwyciłam byka za rogi i zaczęłam swoją słabość zamieniać w atut.
Bo za wszystkim stoi jakaś historia:).
Historia pierwsza. Doniczka
Bądź jak detektyw
Kilka miesięcy temu odniosłam prawdziwy wielki mały sukces. Z pestki awokado wyrosła mi roślina!
Moje awokado umieściłam w plastikowej butelce wypełnionej wodą, ale roślina rosła i rosła i w końcu przyszedł czas, aby ją posadzić w doniczce.
Ale jak jest po niemiecku doniczka? Okazało się, że w języku niemieckim doniczka to zlepek dwóch słówek, rośliny i garnka.
I wiecie co, ta historia to całkiem dobry powód, aby wyjaśnić, jak Niemcy tworzą długie wyrazy.
Poznajmy dwie proste zasady, którymi należy się kierować zarówno tworząc, jak i odczytując wieloliterowe niemieckie zlepki wyrazowe. Oto one:).
To będzie o tym, jak chwyciłam byka za rogi i zaczęłam swoją słabość zamieniać w atut.
Bo za wszystkim stoi jakaś historia:).
Historia pierwsza. Doniczka
Bądź jak detektyw
![]() |
| Źródło |
Moje awokado umieściłam w plastikowej butelce wypełnionej wodą, ale roślina rosła i rosła i w końcu przyszedł czas, aby ją posadzić w doniczce.
Ale jak jest po niemiecku doniczka? Okazało się, że w języku niemieckim doniczka to zlepek dwóch słówek, rośliny i garnka.
I wiecie co, ta historia to całkiem dobry powód, aby wyjaśnić, jak Niemcy tworzą długie wyrazy.
Poznajmy dwie proste zasady, którymi należy się kierować zarówno tworząc, jak i odczytując wieloliterowe niemieckie zlepki wyrazowe. Oto one:).












przez
Blokotka